Orzecznictwo / Testament osoby, która nie potrafi czytać i pisać
W przedmiotowej sprawie syn spadkodawczyni powoływał się na sporządzenie testamentu pod wpływem błędu, a nadto na fakt, że podpis złożony pod testamentem sporządzonym w formie aktu notarialnego nie może być za taki uważany, jest bowiem nieczytelny i nie pozwala na identyfikację osoby dokonującej rozporządzenia majątkiem.
Sąd Najwyższy uchylając zaskarżone postanowienie, przekazał jednocześnie sprawę do ponownego rozpoznania sądowi II instancji. Zgodnie z oceną SN, syn spadkodawczyni nie udowodnił w toku postępowania, że rozporządziła ona swoim majątkiem, znajdując się pod wpływem błędu. Jednocześnie sam fakt, że testatorka nie potrafiła czytać i pisać nie przesądza o tym, że nie umiała się podpisać. Sąd Najwyższy podkreślił również, że w trakcie postępowania nie ustalono, czy podpis umieszczony na akcie notarialnym umożliwia identyfikację osoby, która go złożyła. Konieczne jest zatem zbadanie, czy spadkodawczyni zwykle się podpisywała w ten sposób, w szczególności zaś stwierdzenie czy zachowana została cecha powtarzalności popisu.
04.07.2009 r.
Justyna Halaś
Zobacz również
- Gość Niedzielny musi przeprosić Alicję Tysiąc Ksiądz Marek Gancarczyk: Wyrok jest atakiem na wolność słowa i prasy.
- Były poseł PiS nie oszukał Kancelarii Sejmu
- Płatna autostrada to usługa. Podlega reklamacjom
- Ważny wyrok w sprawie opłat za autostradę
- Upadłość konsumencka - prawa wierzyciela i dłużnika