Kodeks cywilny / Sprzeczna wykładnia przepisów o zadośćuczynieniu
Od wejścia w życie przepisów o zadośćuczynieniu minęło kilka miesięcy, pojawiły się już pierwsze decyzje ubezpieczycieli, którzy za śmierć osoby bliskiej przyznają średnio od 10 do 30 tysięcy złotych. Kwoty te zwykle znacznie odbiegają od roszczeń precyzowanych przez pełnomocników osób uprawnionych, a ich wysokość sięga niekiedy kilkuset tysięcy złotych.
Pojawiły się również pierwsze spory dotyczące interpretacji nowych przepisów. Jak podaje portal gazetaprawna.pl brak jednoznaczności co do tego, czy jeśli zdarzenie zaistniało przed 3 sierpnia 2008 r., a zgon nastąpił po tym terminie, istnieje możliwość dochodzenia zadośćuczynienia. Osoby zajmujące się dochodzeniem roszczeń odszkodowawczych w imieniu poszkodowanych wskazują, że data śmierci powinna mieć w takim przypadku decydujące znaczenie. Odmiennego zdania są prawnicy reprezentujący ubezpieczycieli, którzy stoją na stanowisku, że o możliwości dochodzenia świadczeń przesądza data czynu niedozwolonego sprawcy.
28.01.2009 r.
Justyna Halaś
Zobacz również
- Mały może więcej. Nowe prawa dla akcjonariuszy Od dzisiaj obowiązuje znowelizowany Kodeks spółek handlowych.
- Kiedy wspólnik ma prawo do udziału w wypracowanym zysku?
- Kiedy wspólnik ma prawo do udziału w wypracowanym zysku?
- Czuma dostanie 25 tysięcy złotych odszkodowania